Soda wybielająca Henkla toruje drogę reklamom proszków do prania

Soda wybielająca Henkla toruje drogę reklamom proszków do prania

W latach siedemdziesiątych XIX wieku epoka marki za­częła się w branży, która dziś stanowi synonim pięknego, kolorowego świata marketingu – środków czyszczących. W Niemczech pionierem w tej dziedzinie stał się syn wiej­skiego nauczyciela: Fritz Henkel (1848-1930) w roku 1876

założył w Akwizgranie fabrykę wytwarzającą „uniwersalne środki czyszczące”. Już zaczynając produkcję, umieszczał re­klamy swojego produktu w gazetach i czasopismach, a po krótkim czasie nadał swojej sproszkowanej mieszance ze szkła wodnego i sody markową nazwę „Soda wybielająca Henkla”. W roku 1899, gdy firma przeniosła się do Dus­seldorfu, po raz pierwszy przekroczył w obrotach granicę miliona. W 1907 doszło wreszcie do przełomu: w labora­toriach Henkla po raz pierwszy wynaleziono samodzielny proszek do prania, dzięki któremu, jeśli wierzyć reklamie, „podczas jednorazowego gotowania bez wysiłku i tarcia otrzymuje się lśniąco białe pranie”. Dziecko otrzymało imię utworzone z początkowych sylab niemieckich nazw swoich części składowych perboratu (nadboranu) i silikatu (krze­mianu). A niespotykana dotąd kampania reklamowa za mi­lion marek „wpłukała” Persil do wszystkich pralni – najpierw w Niemczech, a następnie w całej Europie. W przeciągu sześciu lat obroty Henkla wzrosły pięćdziesięciokrotnie.

Podobne rzemiosło przyciągnęło w roku 1879 Williama Hesketha Levera, młodego sprzedawcę żywności z Lancashire, regionu między Manchesterem i Liverpoolem. W tamtym okresie zrobił właśnie największy swój interes, kupując masło i jaja nie od hurtownika, ale bezpośrednio od irlandzkiego producenta. Teraz szukał równie zapalnego pomysłu dla innego produktu ze swojego asortymentu: dla „czystego mydła miodowego Levera”, które miało co praw­da miodową nazwę, ale było zwykłym mydłem krojonym i pakowanym przez Levera.