Ropa: surowiec, który budzi marzenia

Ropa: surowiec, który budzi marzenia

W kalkulacjach Krzysztofa Kolumba odnośnie do im­portu niewolników z Nowego Świata odkryliśmy zysk z za­inwestowanego kapitału w wysokości ponad 500 procent – oczywiście nie wiedząc, czy można zaufać takiej kalkulacji. W memuarach Andrew Carnegiego znajdujemy nawet zyski z kapitału rzędu 2500 procent. Nie kalkulowane, ale uzy­skane, i to nie na niewolnikach, lecz na ropie. „Najbardziej znane złoża ropy w Pensylwanii znajdowały się na Storeyfarm. Zaproponowano nam [1862] ich nabycie za 40 000 dolarów. Kupiliśmy je. Złoża te przyniosły po roku milion dolarów w gotówce i dywidendach”.