Młody Siemens marzy o „światowym przedsiębiorstwie a la Fugger”

Młody Siemens marzy o „światowym przedsiębiorstwie a la Fugger"

Najstarszy z ośmiu synów pruskiego dzierżawcy grun­tów przez całe życie pracował na swoją podwójną karierę wynalazcy i przedsiębiorcy. W wieku 18 lat rozpoczął trzy­letnią naukę jako aspirant oficerski w korpusie inżynierów pruskiej armii, ponieważ zapewniano tam pierwszorzędne, a przy tym bezpłatne wykształcenie w zakresie nauk przy­rodniczych i ścisłych. Lecz nie był zainteresowany karierą wojskową. Poważnie myślał o własnym przedsiębiorstwie: „I tak od najmłodszych lat marzyło mi się własne przed­siębiorstwo a la Fugger, które nie tylko mnie, ale ‚i moim potomkom zapewniłoby uznanie w świecie i środki, by rów­nież rodzeństwo i bliscy krewni mogli żyć na wyższym po­ziomie”.

Na podobnych marzeniach przyłapał się w młodości choć raz chyba każdy, po czym zwykle wracał na ziemię. Za to podporucznik Siemens zabrał się do pracy, by urobić ową ziemię wedle własnych wyobrażeń. W roku 1842 sprzedał swój pierwszy wynalazek: metodę elektrolitycznego pozła­cania sztućców. Dochody z tego tytułu zapewniły mu czte­ry lata spokoju, dzięki czemu mógł pracować nad dalszymi innowacjami. W roku 1846 Siemens ulepszył wymyślony w 1837 przez Charlesa Wheastone’a telegraf elektrycz­ny, tak, że urządzenie sprawniej i szybciej przekazywało dane.

A o tym, że istniało pilne zapotrzebowanie na tego typu aparat, jako wciąż czynny podpułkownik artylerii wiedział aż nadto dobrze. Wiedział również, kogo w Berlinie należy tym zainteresować: Komisję Telegraficzną, rodzaj pruskiej instytucji do wspierania nowoczesnych technologii. Doga­dał się z mechanikiem Johannem Georgiem, który budo­wał dla niego prototypy i 8 czerwca 1847 roku doszło do pokazu przed Komisją Telegraficzną. Prototypy zadziałały, a Werner Siemens został powołanym z urzędu członkiem Komisji! Pruski wynalazca mógł zatem jako urzędnik współ­decydować o tym, komu państwo pruskie zleci budowę te­legrafów.

Pierwszym, co uczynił Siemens, było założenie własnej firmy, dzięki której jako biznesmen mógł otrzymywać zle­cenia, o których decydował jako urzędnik. 12 października 1847 roku założył Zakład Budowy Telegrafów Siemens & Halske w Berlinie. Kapitał własny w wysokości 6843 ta­larów pochodził z zapomogi od wujka. Już w roku 1850, w trzecim pełnym roku gospodarczym, firma osiągnęła ob­roty w wysokości 81 000 talarów i zysk 26 700 talarów.