Ebay: nowy rynek zmienia zachowania kupujących

Ebay: nowy rynek zmienia zachowania kupujących

Jednak prostota i konsekwencja są nie tylko przepisem na sukces, ale jednocześnie szansą dla nowicjuszy. Ponie­waż właśnie odnoszący sukcesy handlowcy zachowują się zgodnie z przywołaną przez Brandsa zasadą: zostają przy swoim i trzymają się z daleka od nowych produktów i dróg dystrybucji: w końcu osiągnęli już sukces na starych, a to, co wczoraj przyniosło nam euro zysku, jutro też może przy­nieść. W ten sposób w zmieniających się warunkach śro­dowiska powstają nisze rynkowe dla handlowców deta­licznych. I dlatego wciąż pojawiają się próby, by po drugiej stronie dinozaurów stworzyć nowy świat.

Może się tak dziać ze względu na zmieniające się prawa, na czym w roku 1988 zyskał założony przez „Zielonych” z Nadrenii-Westfalii ekologiczny dostawca Manufactum. Częściej jednak dzieje się tak w odpowiedzi na nowe tech­niki, tak jak w minionych latach mogliśmy zaobserwować w trakcie niezliczonych połączeń z nowym medium – In­ternetem. Jeden z takich tworów w dziedzinie handlu deta­licznego rzeczywiście zrobił furorę: założony w roku 1995 przez Jeffa Bezosa sklep internetowy amazon.com. Nie można wykluczyć, że kilka innych też odniesie sukces, choć­by w dziedzinie sprzedaży muzyki czy wycieczek. Jednak o wiele silniejsze wpływy niż wszystkie sklepy internetowe razem wzięte ma internetowy rynek Ebay, który swojemu założycielowi Pierre’owi Omidyarowi i szefowej Meg Whitman przyniósł już miliardy. Ebay sam nie występuje jako handlowiec, tworzy tylko nową infrastrukturę, która całko­wicie zmienia zachowania w dziedzinie kupowania, podob­nie jak przed 30 laty innowacją były handlowe deptaki. Dla­tego pojawią się handlowcy, którzy na tej drodze otwierać będą nowe pola działalności gospodarczej, a z tego mogą, przynajmniej potencjalnie, powstać przedsiębiorstwa, które odegrają podobną rolę, jak sieci handlowe w drugiej poło­wie XX wieku.