Anglia walczy o handel opium, USA z bossami kokainowymi

Anglia walczy o handel opium, USA z bossami kokainowymi

Jego produkt, kokaina, miał wystarczający potencjał, by wywindować Escobara na sam szczyt światowych list naj­bogatszych. Gwałtownie zwiększający się potencjał rynko­wy, wysokie i stabilne stopy zysku oraz równie wątpliwe, co skuteczne metody wykluczania konkurencji z gry – oto czym charakteryzował się jego model biznesowy. Półtora wieku wcześniej nielegalność i potencjał uzależniający środków odurzających nie były jeszcze problemem. Gdy namiestnik południowochińskiej prowincji Lin Tse-su w roku 1839 spa­lił w porcie w Kantonie 19 179 skrzyń i 2119 worków peł­nych opium, Anglicy uznali to za powód, by wypowiedzieć Chinom wojnę: jak cesarz Chin mógł wpaść na pomysł, by zakazać produktu, którym angielscy kupcy zalali jego pań­stwo? W 1842 roku, przy zawarciu pokoju, Anglia otrzyma­ła Kanton i Hong Kong oraz zachowała prawo sprzedawa­nia w Chinach opium.

W roku 1842 Anglicy narzucili swoje prawo Chińczy­kom, a w 1981 Amerykanie Kolumbijczykom. Prawdziwy pech dla Escobara. Ponieważ całkiem wbrew międzynaro­dowym normom prawnym Kolumbia przystała na to, by wydać swoich rodaków podejrzanych o handel narkotyka­mi USA. Kolumbijskich bossów narkotykowych zasada ta tak zaniepokoiła, że w końcu uznali, iż byliby gotowi się poddać, gdyby osadzono ich w kolumbijskim więzieniu. We wrześniu 1990 roku zrobili to bracia Ochoa, w czerw­cu 1991 również Escobar. Po kilku miesiącach uciekł z wy­budowanego zresztą przez siebie prywatnego więzienia, a w końcu w grudniu 1993 roku został zastrzelony w Medellrn: z technicznym wsparciem ze strony USA udało się go zlokalizować, gdy właśnie nawoływał w jakiejś radiowej au­dycji do protestów przeciwko niesprawiedliwemu potrakto­waniu jego rodziny.