„Celibat. Opowieści o miłości i pożądaniu” Marcin Wójcik

Tytuł: „Celibat. Opowieści o miłości i pożądaniu”
Autor: Marcin Wójcik
Wydawnictwo: Agora SA
Data wydania: 13 września 2017
Ilość stron: 304

   

Zastanówmy się, czy możliwe jest, by jakikolwiek człowiek na ziemi potrafiłby i chciałby żyć bez miłości i bliskości drugiej osoby?
Czy taki człowiek byłby szczęśliwy i spełniony?
Czy można znaleźć coś co zastąpi uczucie, którym może obdarować nas druga osoba?
Dla mnie odpowiedź na to pytanie jest oczywista i tylko jedna, jednak różni się całkowicie od odpowiedzi Kościoła.

„Celibat” Marcina Wójcika jest reportażem poruszającym wbrew pozorom niełatwy, ale uważam, że bardzo ważny temat.

Skupmy się na początek o czym ta książka w ogóle jest.
Autor poprzez przytaczane prawdziwe historie, rozmowy z duchownymi (księżmi, seminariuszami) oraz faktami historycznymi i cytatami m.in. z Biblii, podejmuje temat ogólnie pojętego celibatu.
Na samym początku wyjaśnia czym jest i skąd się wziął. Czy jest tym samym co bezżenność. Co mówi na jego temat Biblia.
Gdy poznajemy wszystkie te fakty, autor przechodzi do samych ludzi i znaczenia celibatu w ich życiu.
Dowiemy się jak wygląda życie młodych mężczyzn zamkniętych na 6 lat za murami seminaryjnymi. Czego się uczą, jak wygląda ich codzienność, jakie zasady ich obowiązują.
Poznamy niejedną historię księży, którzy musieli bić się z własnym sumieniem (albo i nie) i wybierać między miłością do Boga, a miłością do kobiety (mężczyzny).
Dowiemy się z pierwszej ręki jak księża radzą sobie z pożądaniem i jak duszą seksualność – jeśli w ogóle to robią.
W sprawie celibatu jak i na temat jego konsekwencji zostały też zacytowane wypowiedzi m.in. seksuologa Zbigniewa Lew-Starowicza (którego bardzo szanuję za posiadaną wiedzę i podejście do swojej pracy) czy też seksuolożki Alicji Długołęckiej.
Autor nie omija również kontrowersyjnego tematu homoseksualizmu oraz pedofilii wśród duchownych.

Czy patrzą na całokształt tej książki uznałabym ją za kontrowersyjną?
Zdecydowanie nie. Szczególnie dla osób, które widzą co się wokół nich dzieje, nie mają klapek na oczach i mają otwarte umysły, książka ta nie będzie kontrowersyjna, lecz przedstawiająca czyste fakty, które są nieuniknione jeśli chodzi o ludzką naturę, tym bardziej gdy pod uwagę weźmiemy miejsce, warunki, w których młodzi mężczyźni przebywają oraz nauki, które są im wpajane.

Chociaż wielu z Was może mieć całkowicie inne zdanie od mojego to ja osobiście od zawsze uważałam, że księża powinni żenić się i zakładać normalne rodziny z wielu powodów.
Po pierwsze każdy człowiek tego potrzebuje, by normalnie, zdrowo funkcjonować. Po drugie jestem pewna w 100%, że problem pedofilski, wykorzystywania dzieci, znacznie zmalałyby, tak samo homoseksualizm (tu można dyskutować na ten temat, ale to moja subiektywna opinia), oczywiście jeśli przy tym nie zamykałoby się dojrzewających mężczyzn na tyle lat w takim środowisku.
Po trzecie myślę, że podejście księży do wiernych, ich problemów byłoby inne, lepsze, kiedy sami mieliby doświadczenie w budowaniu rodziny i domu.
Książka ta tylko utwierdziła mnie w tych przekonaniach.

Podoba mi się, że z pozycji tej można dowiedzieć się czegoś o strukturze kościoła i zobaczyć jak on prosperuje. Przyznam, że mało wiedziałam na ten temat, a teraz jestem o tę wiedzę mądrzejsza.

Nie jest odkryciem, że duchowni są takimi samymi ludźmi jak my. Zakochują się szczerą miłością, ale potrafią również związać się dla pieniędzy lub innych korzyści. Są to dobrzy ludzie, ale są wśród nich i ci źli. Są księża z powołania i tacy z wygody.
Pan Marcin, a raczej jego rozmówcy jednak odkrywają przed czytelnikiem tę nagą prawdę dość brutalnie i dosadnie, dzięki czemu mam nadzieję, że książka otworzy oczy niektórym czytelnikom na pewne sprawy.

Swoją opinię na temat „Celibatu” napisałam dość osobiście, ujawniając Wam swoje stanowisko w pewnych kwestiach, lecz sam autor książkę napisał bezstronnie, nawet gdy pisał o pedofilii, co jest dużym plusem ponieważ czytelnik po lekturze zostaje z własnymi wyciągniętymi wnioskami, a nie mu narzuconymi.

Bardzo polecam tę książkę, jeśli lubicie literaturę faktu to ta pozycja powinna zaleźć się na waszej liście.

   

Ogólna ocena:
7/10

   

Garść cytatów:

„Ksiądz profesor Józef Tischner, kładąc się do popołudniowej drzemki, miał mówić, że należy go budzić w dwóch przypadkach – gdyby dzwonił Ojciec Święty albo gdyby zniesiono celibat.”

„Młodzież wyzywa nas od pedofilów. A w godzinach popołudniowych starsze panie wyzywają nas od darmozjadów.”

„W seminarium zrozumiałem, że dobrzy ludzie są również poza Kościołem. Czy może to oznaczać, że Bóg nie potrzebuje Kościoła? Zapytałem o to spowiednika. Odpowiedział w gniewie, że bez Chrystusa wszelaki trud człowieka jest daremny, więc po co się w ogóle pytam.”

„Mówi się wśród księży, że do piątego roku po święceniach ksiądz jeździ na diable, po piątym diabeł na księdzu.”

„Patrzę na ścianę, na krzyż i myślę: Jezus jest z drewna, anie nie pocałuje, anie nie przytuli.”

„Przy każdej kurii powinien być psycholog od sklejania rozbitych przez księży małżeństw.”

 

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "„Celibat. Opowieści o miłości i pożądaniu” Marcin Wójcik"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bibliofilem być
Gość

To mój reportaż nr 1 wśród przeczytanych w 2017 roku. Cieszę się, że ten temat został poruszony.

Paulina (readingmylove)
Gość

Podpisuję się rękami i nogami. A książkę na pewno przeczytam w najbliższej przyszłości 😉