„Lata powyżej zera” Anna Cieplak

Tytuł: „Lata powyżej zera”
Autor: Anna Cieplak
Wydawnictwo: Znak Literanova
Data wydania: 13 września 2017
Ilość stron: 272

   

„Lata powyżej zera” to kolejna książka niespodzianka od Wydawnictwa Znak, jednak tym razem niespodzianka okazała się wspaniałą podróżą we wspomnienia z dzieciństwa i lat młodzieńczych.

Anita to młoda dziewczyna, w której życie wkraczamy od 2001 roku kiedy to samolot uderza w wieże World Trade Center, a muzykę Ich Troje i Iglesiasa zamieniam na Paktofonikę oraz Peję.
Towarzyszymy jej w pierwszych szkolnych wycieczkach, pierwszych imprezach bez rodziców i jesteśmy świadkami pierwszych miłości.
Obserwujemy jej trudny okres dojrzewania, jej sukcesy i porażki. Dzieli się z nami swoimi problemami, dylematami oraz złamanym sercem.
Gdy jest starsza wyjeżdżamy z nią za granicę do pracy, kibicujemy w kontaktach z innymi polakami i przetrwaniu na obczyźnie, a także aby poradziła sobie z problemami dorosłego człowieka.

Historia Anity to przede wszystkim cudowna i sentymentalna podróż do lat młodości. Moje pokolenie doskonale wie, że nasze dzieciństwo, a dzieciństwo naszych dzieci to całkowicie inna bajka, zresztą samo życie w tych czasach, a 20 lat temu to totalna przepaść.
Pamiętacie kasety z muzyką Kelly Family albo Backstreet Boys, które słuchało się na jamnikach? Kasety VHS z bajkami. Komiksy z Kaczorem Donaldem, a później gazety Bravo. Gumy Turbo. Karteczki, którymi wymieniało się z innymi dziećmi. Bazy w krzakach, grę w gumę.
Dzięki tej książce każdy może przenieść się z powrotem do tamtego okresu. Książka jest istnym wehikułem czasu.
Właśnie to wszystko jest największą zaletą tej pozycji, jednak uważam, że tylko jej pierwsza połowa jest tak dobra i to właśnie ją czytało mi się z największą przyjemnością.
Niestety druga część tej lektury jest gorsza. Właśnie w niej znajdziemy historię już dorastającej Anity i jej problemów i to własnie od tego momentu moja podróż w przeszłość dobiega końca – z tego okresu mam całkowicie inne wspomnienia. W tym też momencie autorka rezygnuje z wplatania charakterystycznych w tamtych latach rzeczy i skupia się już całkowicie na rozterkach bohaterki.
Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że książka pójdzie w tę stronę i trochę nad tym ubolewam.

Największe plusy tej książki, prócz przeniesienia czytelnika do przeszłości?
Styl w jakim została napisana. Autorka posługuje się bardzo luźnym, codziennym językiem. Znajdziemy tu i przekleństwa, i nazwy potoczne, których używamy.
Kolejnym plusem jest wydanie książki, które od początku zachęca do sięgnięcia po tę pozycję – twarda oprawa i idealnie pasująca oraz przykuwająca oko okładka.

Gdyby nie fakt, że podczas czytania tej książki przeniosłam się do cudownego okresu w moim życiu (zwyczajów, muzyki, ubrań i wielu innych) to uznałabym tę pozycję za przeciętną, albo po prostu nie dla mnie. Przymykam jednak na to oko i jestem pewna, że jeszcze nie raz sięgnę po nią, a nawet dam do przeczytania moim dzieciom w momencie kiedy będę im opowiadać o swojej młodości.

   

Ogólna ocena:
6/10

   

Garść cytatów:

„Gdyby nie starzy ludzie, nasza cywilizacja ległaby w gruzach. Nie wiem, dlaczego oni jako jedyni są w stanie zareagować i uśmiechać się do takich jak ja. Czy to kwestia braku telefonu przy sobie, czy lęku, że jak sami się przewrócą, to nikt ich nie podniesie? A może pamiętają o jakiejś krzywdzie, której nie znają już ani ich dzieci, ani wnuki?”

   

Za książkę – niespodziankę dziękuję Wydawnictwu:

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "„Lata powyżej zera” Anna Cieplak"

Powiadom o
avatar
Sylwka
Gość

Pamiętam kaseciaki doskonale, tylko z jednym ale…
Jak koleżanki słuchały Backstreet Boys, ja słuchałam Metallicy. Obawiam się, że jednak mogłabym nie wejść w klimat. 😉

she__vvolf
Gość

Hmmm czytałam kilka tygodni temu wiele pozytywnych opinii na temat tej książki, ale jakoś nie przekonały mnie do niej – nie wiem czy kwestia tego, że mimo sentymentalnej natury nie do końca mam ochotę wracać do przeszłości? Nie mam pojęcia…

Dwory są wciąż przede mną dlatego fragment mówiący o tym, co się dzieje w najnowszej części pominęłam, jednak z uwagą zapoznałam się z Twoimi uczuciami i tym mocniej zapragnęłam przeczytać tę trylogię 🙂

Pozdrawiam, she__vvolf

wpDiscuz