„Policjanci. Za cenę życia” Joanna i Rafał Pasztelańscy

Tytuł: „Policjanci. Za cenę życia”
Autor: Rafał Pasztelański, Joanna Pasztelańska
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Data wydania: 5 września 2016
Ilość stron: 384

   

Bardzo dużo się o nich mówi – często dobrze, jeszcze częściej źle. Przez niektórych są szanowani i podziwiani, niektórzy nimi gardzą. Mimo że Polska należy do jednych z najbezpieczniejszych krajów, oni każdego dnia ryzykują życie i żegnają się z rodziną, ze świadomością, że może to być ich ostatnie pożegnanie. Policjanci.

Książka „Policjanci. Za cenę życia” poświęcona jest funkcjonariuszom, którzy stracili życie na akcjach, patrolach – służbie, a także tym, którzy po cywilnemu próbowali dopilnować porządku, a nawet uratować komuś życie.
Lektura podzielona jest na dziewięć rozdziałów, każdy z nich natomiast jest poświęcony innemu policjantowi/ policjantom. W sumie poznajemy okoliczności śmierci 12 funkcjonariuszy.

Robert, który w przeciągu kilku sekund decyduje się uratować życie swojemu koledze poświęcając swoje własne. Piotr, który ginie podczas rozbrajania bomby podłożonej na stacji benzynowej. Andrzej, Wiktor i Bartek, którzy mieli tylko przetransportować więźnia. Oni oraz inni policjanci są głównymi bohaterami w tej książce.
Autorzy opisują okoliczności śmierci funkcjonariuszy, poznajemy ich przebieg kariery, fakty z życia zawodowego, ale również prywatnego. Znajdziemy wypowiedzi ich bliskich, kolegów po fachu i przyjaciół z pracy. Opowiedzą oni o danej osobie, o jej życiu, charakterze, a także jak wyglądał moment ich śmierci i jakie towarzyszyły im wtedy uczucia. Stajemy się świadkami bólu z jakim pozostają bliscy. Nawet po wielu latach ta tęsknota i żal jest wciąż żywa, mimo to każdy z nich na swój sposób stara się żyć dalej.
Książka pozwala nam poznać tych policjantów z tej ludzkiej, prywatnej strony. Fakt, że mieli rodziny, plany, marzenia, sprawia, że chwile w których stracili życie wydają się tak niesprawiedliwe i wręcz bezsensowne.

W pozycji tej dodatkowo znajdziemy fotografie z prywatnych, rodzinnych albumów co pozwala poznać jeszcze lepiej policjantów i utożsamić się z nimi, co też wywołuje większą empatię i wpływa na bardziej emocjonalny odbiór lektury.
Szczerze mówiąc siadając do czytania nie spodziewałam się, że kilka razy wzruszę się i autentycznie będę miała łzy w oczach.

Historie te również obnażają mankamenty w funkcjonowaniu polskiej policji. Naruszenia, nadużywanie władzy, ale również brak sprawnego sprzętu na wyposażeniu – kamizelek kuloodpornych, pistoletów, zbyt mała ilość naboi czy zły stan radiowozów.

„Policjanci. Za cenę życia” to uczczenie pamięci zmarłych policjantów, księga pamięci na ich cześć. Komu polecam tę pozycję? Osobą, które interesują się pracą w policji, czytelnikom z dużą empatią i chęcią poznania służby w policji z tej najgorszej i najbardziej przykrej strony.

Ja mam zamiar zatrzymać tę książkę w swojej biblioteczce, by ta przeszła w ręce następnego pokolenia i by pamięć o zmarłych policjantach trwała dalej.

   

Ogólna ocena:
7/10

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz