„Zatoka świń” Piotr Głuchowski, Bożena Aksamit

Tytuł: „Zatoka świń”
Autor: Piotr Głuchowski, Bożena Aksamit
Wydawnictwo: Agora SA
Data wydania: 7 kwietnia 2016
Ilość stron: 304

   

Z czym kojarzy się Wam Sopot? Z wakacjami? Wypoczynkiem? Molo? Morzem? Miejscem rozrywki? Rodzinnym wypadem?
Do czasu gdy nie sięgnęłam po książkę „Zatoka świń” mnie również to miasto tak kojarzyło się, teraz jednak będąc tam na wakacjach i przechodząc koło Krzywego Domku lub mijając ładne nastolatki, będę miała przed oczami całkowicie inne obrazy niż spokojną, turystyczną miejscowość.

Zacznijmy jednak od początku.
Jakiś czas temu w mediach było głośno o sprawie samobójstwa młodej dziewczyny – Anaid Tutguszjan oraz jej mamie twierdzącej, że do tragedii tej doszło przez niejakiego „Krystka” – Krystiana Wiachona – mężczyznę, który jak później się okazało, miał na swoim koncie wiele gwałtów i molestowań bardzo młodych dziewczyn (głównie dziewczynek ze starszych klas podstawówki oraz gimnazjum).
Cała sprawa o tyle jest tragiczna, że wiele osób wiedziało o jego praktykach, wiele dziewcząt zgłaszało nawet popełniane przez niego zbrodnie, ale nikt nie reagował i nic nie zrobiono w tej sprawie. Krystian zawsze wychodził z opresji bez szwanku, zawsze czuł się bezkarny i dalej praktykował swoje uczynki nawet gdy w mediach zawrzało.
Z czasem wyszło na jaw, że wszystko to było tylko wierzchołkiem góry lodowej. Dziewczęta były werbowane do dyskotek, domów publicznych oraz prywatnych posiadłości gdzie miały świadczyć usługi seksualne i napędzać klientów.
W to przedsięwzięcie były zamieszane również osoby, które uczestniczyły w rozwoju kulturalnym Sopotu, były szanowane i cenione.

W książce autorzy właśnie poruszają tę sprawę i starają się przedstawić ją jak najdokładniej i bardzo szczegółowo. Chociaż jest ona oparta na faktach to niektóre elementy jak np. nazwiska poszkodowanych dziewcząt zostały zmienione – z wiadomych chyba dla każdego przyczyn.
To kolejna pozycja, która ujawnia, że polskie prawo nie funkcjonuje tak jak powinno, a korupcja, układy, szemrane interesy i bezkarność oprawców to chleb powszedni w naszym kraju.
„Zatoka świń” przedstawia smutną i budzącą jednocześnie złość w czytelniku historię, ale także obnaża wstydliwą prawdę o niesprawiedliwości w Polsce.
W mojej głowie do tej pory nie mieści się to, że taki bydlak (wybaczcie, ale innego określenia nie mam na takiego człowieka) mimo krzywdzenia nastolatek i ogólnej wiedzy, iż dopuszcza się takich czynów, może tyle lat chodzić na wolności.

Jako fanka książek opartych na autentycznych wydarzeniach oraz osoba interesująca się tematami kryminalnymi, uważam, że książka ta jest godna uwagi i poświęcenia chwili na jej lekturę. Jest ona napisana bardzo przystępnym językiem i mogę tylko przyczepić się tego, że wydarzenia są trochę chaotycznie porozrzucane, nie są opisane chronologicznie, co sprawiło z samego początku, że musiałam się mocno skupić podczas lektury, jednak wszystko okazuje się pod koniec lektury zrozumiałe i jasne. Historia jest spójna i nabiera po pewnym czasie kształtu.

Dodatkowy plus dla autorów za umieszczenie na końcu książki fragmentów artykułów oraz reportaży związanych z całą sprawą, a także komentarzy ludzi, które pojawiały się pod nimi.

  

Ogólna ocena:
7/10

   

Garść cytatów:

„Wraz z wejściem do gry gangsterów nowego typu – brutalnych i nakoksowanych – pojawiło się pokolenie prostych dziewcząt oddających się nie za dolary, ale za złotówki i byle jakie prezenty – w dodatku irytująco tanio”

„Na plaży, w pejzażu złożonym dotąd z wody, piasku i krzewów dzikich róż, wyrastają reklamy, budki piwne i prowizoryczne imprezownie.”

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "„Zatoka świń” Piotr Głuchowski, Bożena Aksamit"

Powiadom o
avatar
Obsesyjna
Gość

Interesująca książka – trudna, ale myślę że wartościowa. Dobrze, że ktoś ma odwagę pisać o takich rzeczach, nie boi się prawdy. Też bardzo lubię książki oparte na prawdziwych wydarzeniach

wpDiscuz