Zapowiedzi wydawnicze *Kwiecień 2017*

Nadchodzi kwiecień, a wraz z nim kolejne nowości na rynku wydawniczym 🙂
Ciekawi jesteście, które pozycje najbardziej mnie zaintrygowały?
Zapraszam.

   

„Małe wielkie rzeczy” Jodi Picoult

Kiedy po rutynowym zabiegu umiera noworodek, ojciec dziecka oskarża o morderstwo afroamerykańską pielęgniarkę. Ani ona, ani jej prawniczka, ani ojciec zmarłego chłopczyka nie mają pojęcia, że ta śmierć odmieni ich życie w sposób, którego żadne z nich nie było w stanie przewidzieć.

W „Małych wielkich rzeczach” Picoult opowiada o władzy i uprzedzeniach, o tym, co nas dzieli i łączy. To powieść o objawieniach, które przychodzą z niespodziewanej strony. Jodi Picoult bierze na warsztat uprzedzenia rasowe, przywileje, sprawiedliwość oraz współczucie – i swoim zwyczajem nie podsuwa łatwych odpowiedzi. Z wnikliwością, szczerością i empatią maluje obraz rzeczywistości, z którą mamy do czynienia na co dzień i której często nie przyjmujemy do wiadomości. „Małe wielkie rzeczy” to kawał dobrej literatury spod pióra autorki, która zna się na swoim fachu.

   

„Żony jednego męża” Anna Fryczkowska

W domu z ogródkiem żyje rodzina jak z obrazka: ona, on, dwoje dzieci. Ale jest jeszcze druga ona, druga żona. A może pierwsza?

Dwie kobiety i mężczyzna: Tunia mieszka na parterze, Anita na piętrze, Wojtek z każdą z nich. Obie są matkami jego dzieci. Tunia zawsze marzyła o domu pachnącym świeżo pieczonym ciastem, z krochmalonymi firankami w oknach. Anita to wolny duch, dla której seks jest o całe niebo i piekło ważniejszy niż dla jej przyjaciółki. A może współżony? Albo siostry? Męża mają wspólnego, podzieliły się nim dobrze. To nie jest kompromis, brak decyzji, stan chwilowy ani zdrada. Dla nich to idealny model rodziny.

Nie tylko Michalina Wisłocka wiedziała, że kobiety mają różne temperamenty, potrzeby i oczekiwania wobec mężczyzn. A jednak mało która odważyłaby się na to, żeby żyć pod jednym dachem z mężem i drugą kobietą – tak jak Wisłocka.

Czy w takim układzie mają szansę na szczęście? I dlaczego najmłodsza córka postanowiła już nigdy nie wychodzić z domu? Teraz najbardziej leniwa dziewczyna w mieście obojętnie obserwuje świat zza szyby pokoju. To nie jej życie. Jej rozpadło się, z hukiem i w niesławie. I jak do tego doszło? Bo zabrakło miłości czy było jej zbyt dużo?

Opowieść o dwóch pokoleniach rodziny, która przez dwadzieścia lat udawała, że jest zwyczajna.

   

„Nocny stalker” Robert Bryndza

Jeśli on cię obserwuje, jesteś już martwy…

Pod koniec parnego lata detektyw Erika Foster zostaje wezwana na scenę zbrodni. Ofiarę znaleziono w łóżku. Jego nadgarstki związano, a wytrzeszczone oczy wyglądają zza przezroczystej, plastikowej torby, której użyto, by udusić mężczyznę.

Kilka dni później policja znajduje kolejne zwłoki. Okoliczności są dokładnie te same. Erika i jej zespół próbują dociec do prawdy i trafiają na trop doskonale przemyślanych działań seryjnego mordercy, który cierpliwie śledzi swoje ofiary i wybiera idealny moment, by uderzyć.

Wszystkie ofiary to samotni mężczyźni, którzy bardzo cenią sobie prywatność. Dlaczego przeszłość tych wszystkich osób jest owiana tajemnicą? I co ich łączy z mordercą?

Fale gorąca atakują Londyn, a Erika zrobi wszystko, co w jej mocy, by powstrzymać Nocnego Łowcę, zanim liczba ofiar się zwiększy. Nawet jeśli będzie musiała zaryzykować własną pracą. Poza tym nie jest powiedziane, że morderca śledzi jedynie ofiary. Życie Eriki też może być zagrożone…

   

„Kluczowy świadek” Jørn Lier Horst

Preben Pramm jest martwy od tygodnia. Leży nagi, związany, a na jego ciele widać ślady wyszukanych tortur. Jego dom jest wywrócony do góry nogami. Nie wygląda jednak na to, aby zabójcy znaleźli to, czego szukali. Pramm nie miał krewnych, przyjaciół i prawdopodobnie żadnego kontaktu z ludźmi. Uznany autor kryminałów Jørn Lier Horst w swojej pierwszej książce misternie buduje zagadkę. Jaka była tajemnica Pramma? Czemu musiał umrzeć w tak brutalny sposób?

Ale „Kluczowy świadek” to nie tylko fikcja literacka – świetnie napisana powieść policyjna. To realistyczna opowieść zbudowana na autentycznej historii. O tym zabójstwie mówi się, jak o jednym z najbrutalniejszych i najdziwniejszych w najnowszej, kryminalnej historii Norwegii. Pierwszy dzień pracy Horsta w policji to ten sam, w którym Ronald Ramm został znaleziony zgwałcony i zamordowany we własnym domu, w rodzinnym mieście przyszłego pisarza. Horst szybko pojawił się na miejscu przestępstwa. Podążanie tropem nieznanego mordercy, baczne przyglądanie się śladom bezlitosnej walki na śmierć i życie po latach spowodowało narodziny kultowej dziś postaci komisarza Williama Wistinga.

   

„Lęk” Hubert Hender

Pod koniec wakacji na jeleniogórską komendę policji przychodzą roztrzęsieni rodzice i zgłaszają zaginięcie swojej nastoletniej córki. Policja z początku bagatelizuje sprawę. Komisarz Iwanowicz i podkomisarz Gawłowski z wydziału kryminalnego weryfikują zgłoszenie i przesłuchują najbliższe osoby z otoczenia Patrycji. Dziewczynki nie udaje się znaleźć w całym mieście i okolicach, w szkole, u znajomych, w szpitalach i na dworcach. Dziecko jakby rozpłynęło się w ciepłym, sierpniowym powietrzu.

Wkrótce giną kolejne dzieci. Ze względu na powiązanie z przeszłością Iwanowicza, dla policjanta sprawa ta szybko nabiera wymiaru osobistego i choć mężczyzna stara się, żeby to nie wpływało na jego osąd i by emocje nie przejęły nad nim kontroli, to i jemu udziela się nerwowa atmosfera, która opada na okolicę niczym paraliżujący całun.

Ślady z czasem zaprowadzą go nad rzekę, a Iwanowicz na własnej skórze przekona się, że lęk może łatwo przerodzić się we wściekłość.

  

„Osiemnaście stopni poniżej zera” Stefan Ahnhem

Po szalonym pościgu dwóch samochodów przez centrum Helsingborga jedno z aut wpada do basenu portowego. Wszystko wskazuje na to, iż był to wypadek, ale wkrótce się okazuje, że kierowca zatopionego samochodu, znany przedsiębiorca w branży IT i twórca popularnej gry na telefon, był martwy już od wielu tygodni, a jego zwłoki zostały zamrożone.
Jest początek maja i od wydarzeń opisanych w „Ofierze bez twarzy” minęły już prawie dwa lata. Od kilku miesięcy w wydziale kryminalnym helsingborskiej policji panuje niespotykany spokój. Fabian Risk wykorzystuje ten czas na próbę uzdrowienia stosunków w swojej rodzinie, ale zarówno on, jak i jego koledzy zaczynają się nudzić, choć nikt z nich nie odważyłby się wypowiedzieć tego na głos. Kiedy więc na ich biurkach ląduje zagadka zamrożonego milionera, wszyscy myślą to samo: nareszcie. Rozpoczyna się walka z czasem, w której nic nie okazuje się takie, jakim się z początku wydawało. Wkrótce sprawy przybierają tak nieoczekiwany obrót, że Fabian przestaje wierzyć w swój własny osąd. Zarazem ma świadomość, że jeśli szybko nie znajdzie rozwiązania, w zamrażarce wyląduje kolejna ofiara. „Osiemnaście stopni poniżej zera” to kryminał o pościgu za bezwzględnym mordercą.

   

„Nie wszystko zostało zapomniane” Wendy Walker

W miasteczku Fairview w stanie Connecticut wszystko wydaje się na pozór idealne. Pewnej nocy nastoletnia Jenny Kramer zostaje brutalnie zgwałcona i pobita na lokalnej imprezie. Kilka godzin później dostaje lek, który ma wymazać z pamięci wspomnienie tej koszmarnej nocy. Jednak w ciągu kolejnych miesięcy, w miarę jak goją się jej rany, pozbawiona pamięci o faktach dotyczących napaści Jenny, nie daje sobie rady z nagromadzeniem negatywnych emocji. Jej ojciec obsesyjnie chce znaleźć prześladowcę i pragnie sprawiedliwości. Natomiast matka udaje, że ten przerażający incydent nie naruszył jej misternie zbudowanego świata. Podczas gdy rodzice szukają pomocy dla córki, wychodzą na jaw ich skrywane od lat tajemnice.

 

 

   

„Cela” Jonas Winner

Sammy ma jedenaście lat i właśnie przeprowadził się z rodzicami do Berlina. Jego nowym domem jest stara secesyjna willa z ogrodem. W schronie przeciwlotniczym należącym do posiadłości chłopiec dokonuje wstrząsającego odkrycia. W zamkniętej celi, szczelnie wyłożonej gumową folią, jest więziona przerażona dziewczynka, niewiele starsza od niego. Kiedy Sammy schodzi do bunkra następnego dnia, cela jest pusta, a po dziewczynce nie ma śladu. Chłopiec jest pewien, że istnieje tylko jedno wytłumaczenie tego wszystkiego: jego ojciec. Mroczna, duszna opowieść tocząca się pewnego upalnego lata, w której nie wiadomo, co jest obłędem, co manipulacją, a co rzeczywistością.

 

   

   

„Luonto” Melissa Darwood

Podczas trzęsienia ziemi siedemnastoletnia Chloris zostaje uratowana przez monstrualne ptaszysko. Orzeł jest Homanilem, dwudziestoletnim chłopakiem o imieniu Gratus. Zabiera dziewczynę do Luonto – osady będącej odpowiednikiem biblijnej arki. Homanile żyją pod ludzką postacią, lecz gdy zaczynają nimi targać silne emocje, przemieniają się w zwierzęta.
Między Chloris a Gratusem rodzi się zakazane uczucie.
Jaką misję mają do spełnienia Homanile? Czy związek ludzkiej dziewczyny z Homanilem ma szansę na przetrwanie?
Nadchodzi koniec świata. Żywioły pragną zemsty. A może nic nie jest takie, jakim się wydaje…
Wolisz poznać gorzką prawdę, czy upajać się słodkim kłamstwem?

 

   

„The Call. Wezwanie” Peadar Ó Guilín

Co byś zrobił mając tylko chwilę, żeby uratować swoje życie, a zegar już zaczął odliczanie?

Trzy minuty

Wszyscy nastolatkowie wiedzą, że pewnego dnia znajdą się w przerażającej krainie, do której zostaną Wezwani.

Dwie minuty

Na nieznanym terenie ruszą za nimi bezwzględni łowcy, którzy zrobią wszystko, by ich dopaść i zabić.

Minuta

A Nessa nie może biegać. Czy mimo poraż​enia nóg ma szansę na przeżycie, kiedy przyjdzie pora jej Wezwania?

Czas ucieka…

   

„Wymyśliłam Cię” Francesca Zappia

Rzeczywistość, jak się okazuje, często nie jest tym, czym się wydaje.

Oto Alex, maturzystka i absolutnie niewiarygodna narratorka, która czasami nie potrafi odróżnić prawdziwego życia od złudzenia. Codziennie walczy, by rozpoznać, co jest prawdą, a co nie. Uzbrojona w swój aparat fotograficzny, z młodszą siostrą u boku, Alex prowadzi codzienną wojnę ze swoją chorobą – schizofrenią – starając się pozostać przy zdrowych zmysłach na tyle długo, by dostać się do college’u. I nieźle jej idzie: poznaje nowych ludzi, chodzi na imprezy i… zakochuje się. Tylko czy Miles na pewno jest prawdziwy?

Alex przywykła do tego, że jest umysłowo chora. Nikt nie przygotował jej na normalność…

   

 

„Obrońca” G.X. TODD

Siedem lat temu świat jaki znamy uległ zagładzie. W zrujnowanym pustkowiu, znanym dotąd jako Stany Zjednoczone, resztki ludzkości za wszelką cenę próbują jakoś przetrwać. Formują się w grupy, wyżynają się nawzajem i wśród gruzów miast i stert ludzkich zwłok szukają zapasów broni i pożywienia.

W tym świecie, gdzie zaufanie jest towarem deficytowym, pewien mężczyzna postanawia posłuchać głosu w swojej głowie, który każe mu na środku pustej drogi zatrzymać motocykl obok młodej dziewczyny. Ten moment splata ze sobą ich losy – Pielgrzym spotyka Lacey nie bez powodu. Razem wybierają się przez postapokaliptyczną pustynię w podróż pełną niewyobrażalnych niebezpieczeństw.

Pielgrzym obiecuje dziewczynie, że pomoże jej dotrzeć do zgliszcz Vicksburga, w którym przed tajemniczą katastrofą mieszkała jej starsza siostra. Po drodze przekonają się na własnej skórze, do jakich okrucieństw jest zdolny człowiek w obliczu końca świata, i zrobią wszystko, by przeżyć.

   

„Duchowe życie zwierząt” Peter Wohlleben

Autor „Sekretnego życia drzew”, Peter Wohlleben, przedstawia w fascynujący sposób świat przyrody, którego nie znamy.

Koguty okłamujące kury? Łanie pogrążone w żałobie? Zawstydzone konie? To przejawy fantazji ekologów czy naukowo udowodnione fakty z życia zwierząt? Czy bogate życie uczuciowe nie jest zastrzeżone jedynie dla ludzi?

Peter Wohlleben, leśnik i miłośnik przyrody, korzystając z najnowszych badań i własnych obserwacji, udowadnia, że zwierzęta i ludzie w sferze uczuć i doznań są do siebie podobni. Odkrywa przed nami niesamowite historie zwierząt, w których możemy zaobserwować ich mądrość, współczucie, troskę czy przyjaźń.

Podobnie jak w bestsellerowym „Sekretnym życiu drzew” Wohlleben przedstawia w fascynujący sposób świat przyrody, którego nie znamy. Kochasz zwierzęta? Dzięki tej książce przekonasz się, że są ci bliższe, niż ci się zdawało.

   

„Jerzy Dziewulski o polskiej policji” Krzysztof Pyzia, Jerzy Dziewulski

Szokująca opowieść o codzienności polskiej policji.

Jeden z najsłynniejszych gliniarzy po wielu latach w końcu przerywa milczenie!
Jak naprawdę wygląda praca w polskiej policji?
Spektakularne porwanie samolotu na Tempelhoff. Walka z brutalnymi porywaczami. Pertraktacje z terrorystami. Prostytutki współpracujące z mundurowymi. Ale i rzeczywistość, gdzie absurd goni absurd. A papierkowa robota zdaje się nie mieć końca.
W tej pracy liczy się tylko jedno – sukces, czyli znalezienie sprawcy. Ale jak przekonuje Jerzy Dziewulski – czasami trzeba poruszać się na krawędzi prawa i mieć świadomość, że praca w policji to droga donikąd.
Nieocenzurowana opowieść, po której już nigdy tak samo nie spojrzysz na policjanta…
Dawno temu zdecydowałem, że ta książka nigdy się nie ukaże. Nie będzie opowieści o milicji, policji, o mnie. Zdanie jednak zmieniłem. Efekt? W rękach trzymacie książkę o najbardziej gównianym zawodzie, który można scharakteryzować jako drogę donikąd. Są bowiem w policji trzy grupy gliniarzy: posłuszni, skuteczni i do wyrzucenia. Przetrwać potrafią jedynie posłuszni. […]
Dlatego zanim podejmiesz decyzję o tym, czy chcesz zostać policjantem, zapamiętaj: Twoje życie sprowadzi się do zasady „Nie wierz w nic i wystrzegaj się wszystkiego”. Ale czy tak można żyć?

   

„Kobiety z Ravensbrück” Sarah Helm

Przerażająca, inspirująca i głęboko niepokojąca książka Sarah Helm jest wynikiem przełomowych badań historycznych. Przez dziesięciolecia historia Ravensbrück ukryta była za żelazną kurtyną i pozostawała mało znana. Wykorzystując świadectwa ujawnione po zakończeniu zimnej wojny i wywiady z ocalałymi, które nigdy wcześniej nie mówiły, Helm zagłębiła się w świat obozu i pokazała niewyobrażalny horror.
W Ravensbrück przez sześć lat więźniarki bito, torturowano, zmuszano do niewolniczej pracy, głodzono i rozstrzeliwano. Dokonywano również – w szczególności na Polkach – zbrodniczych eksperymentów medycznych.
„Kobiety z Ravensbrück” to nie katalog popełnianych w Ravensbrück okrucieństw. To przede wszystkim porywający opis heroizmu, nadludzkiej nieustępliwości i wyjątkowej siły ducha, która pozwoliła ofiarom bestialstwa przetrwać, a także dać świadectwo.

   

„Żywi czy martwi?” Federico Mastrogiovanni

Ponad dwadzieścia tysięcy osób w Meksyku uznaje się dziś za zaginione. Ni żywi, nie martwi, bez tożsamości, bez ochrony prawnej, bez nadziei na odnalezienie. Ofiary zaginięć, w które uwikłany jest aparat władzy. Autor nie tylko przedstawia problem, ale też szuka przyczyn zjawiska i łączy pozornie niezwiązane ze sobą fakty. To wszystko pozwala mu odkryć przerażającą prawdę – wymuszone zaginięcia to narzędzie terroru państwa, z którego zyski czerpie przestępczość zorganizowana i międzynarodowe koncerny.

„Żywi czy martwi?” to dziennikarskie śledztwo ujawniające przerażające rozmiary procederu. Na podstawie rozległych badań w terenie, rozmów z ocalałymi ofiarami uprowadzeń i rodzinami zaginionych, wywiadów z politologami, działaczami i funkcjonariuszami państwowymi Federico Mastrogiovanni kreśli ponurą panoramę złożonego zjawiska, które na pierwszy rzut oka zdaje się pozbawione wszelkiego sensu.

Dowiadujemy się, że przymusowe zaginięcia były sposobem Hitlera na pozbycie się niewygodnych osób, a Meksyk jest pierwszym krajem, który stosuje tę metodę po drugiej wojnie światowej. Poznajemy historie pojedynczych osób, a każda z nich dotyka innego problemu – zaginięć nielegalnych imigrantów, przypadkowych zaginięć niewinnych ludzi w trakcie operacji policyjnych, walk między grupami przestępczymi czy chęci kontrolowania terenów bogatych w zasoby naturalne. Cały świat dowiedział się o tym procederze we wrześniu 2014 roku, kiedy miało miejsce głośne zaginięcie 43 studentów.

   

Na którą z tych książek skusicie się?

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Zapowiedzi wydawnicze *Kwiecień 2017*"

Powiadom o
avatar
Kociara
Gość

Dużo ciekawych tytułów.. Chyba najbardziej moją uwagę zwrócił „Nocny stalker”. To może być coś dla mnie, bo czuję, że to moje klimaty. Z kolei „The Call. Wezwanie” intryguje mnie już od jakiegoś czasu i na pewno sięgnę po tę książkę 🙂

Dominika
Gość

Wszystkie z tych pozycji chciałbym mieć na swojej półce, ale… Mój portfel nie wytrzyma takiego wstrząsu 🙂

Sylwka
Gość

Mój portfel jeszcze nie może dojść do siebie po marcowych przygodach. 😉
Brakuje mi na liście Uczty Wyobraźni, no i początkiem kwietnia wychodzi druga część „Na skraju strefy”, a na sam koniec kwietnia Fabryka Słów zapowiedziała premierę trzeciej „Głębi”. 😀
Takich ilości nie da się ogarnąć. 😉 😛

wpDiscuz